Sztuka na poważnie

Od kiedy pierwsze słowa poezji składałem w całość
Moją duszą zawładnął jakiś straszliwy pająk
Swą siecią zaplątał wersy w pergamin
Bym się cofnął i stawił czoła legendom
Bym swą magią poezji łączył ludzi w jedność
Bym trafił na pasterza co swą trzodą dobrze włada
Przekazał mu moc słowa by on to rozpowiadał
Historii czas przemija a sztuka wciąż jak żywa
Renesans odnowienie reinkarnacja wyzwań
Do celu doprowadza mnie żarząca się wciąż iskra
Na sztukę mam swe oko przykute życia gwoździem
Do portu zacumuje gdy zrobię większy postęp

 

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s

Blog at WordPress.com.

Up ↑

%d bloggers like this: