o słodkiej lady

Posłuchajcie ludzie mej historii. Inspiracji jest w niej nie mało, bo to życie ją pisało. Ją? Kto to taki? A poezja.

Słodka Lady ją nazwali. Bo nosiła szal wspaniały.
No i suknię aksamitną.
Dostrzec było można ją z oddali.

Dumnym krokiem kwieciste aleje przemierzała.
Słodką woń perfum za soba pozostawiała.
A chciała, chciała by ją dostrzec.
Wielu chłopa czarem oblec.
Nie tak prędko damo złota.
Bo pojawił się zuchwalec.
Przegnał, spławił, pozamiatał…
Dusił, siekał i na dno sprowadzał.

A co z Lady, przecie truchleje?
Nie bój żaby – już ja się nią zaopiekuję.
Swym silnym ramieniem otulę.
Do ucha czułe słówko szepnę.
A walecznością rozwieje wszelkie obce nadzieje.

Słodka Lady na to przystała.
Po dziś dzień swe serce w opiekę mi przyznała.
A to ci dopiero historia…
Bo na faktach oparta.

 


Poeta z Hullywood FACEBOOK
Poeta Dominik INSTAGRAM
MrHULLski (fotografie) INSTAGRAM
z Hull do Łomży (film) YOUTUBE
Poetycki Gaming (film) YOUTUBE

Słowa mają dusze

notatka za notatką
godzina przed notatką
zamyślony o notatce
siedzi mąż na ławce
sporządza notatkę
główkuje eksperymentuje
zaraz kawki z termosu od ukochanej żony spróbuje
nadal myśli rozmyśla
wytęża swój umysł
a nic nie wychodzi mu
no nic nie pasuje tu
wszystko się psuje
więc od zera buduje
dwa słowa tak silne
tak bystre
tak ostre
tak bardzo poważne
zawsze ważne
przeważnie istotne
z wyjątkiem jedynym
gdy czujesz a nie umiesz
napisać
powiedzieć
wykonać
przekazać
to tak tkwisz i główkujesz
a gdyby tak po prostu
zwyczajnie prosto z mostu
dać słowom duszę
dać im swobodę
uznanie szacunek
dać parę dłoni by mogły zrozumieć
co czyni człowieka człowiekiem
i jaką ma skórę
okazać im dobroć
nie bronić milczenia
a dnia pewnego z pewnością
przyjdą wyjdą z cienia
usiądą przy żonie
otulą swym ciepłem
zgaszą pragnienie
głuchego w sercu brzmienia

Blog at WordPress.com.

Up ↑